Wiadomość transakcyjna to jedyna korespondencja, którą klient naprawdę otwiera. Wskaźniki otwarć są tu wielokrotnie wyższe niż przy treściach handlowych — i właśnie dlatego warto ją dopracować.
Znaczna część zapytań do obsługi to kilka pytań powtarzanych w nieskończoność. „Gdzie moja paczka", „czy to pasuje do mojego modelu", „jaki jest termin dostawy".
Wspólna skrzynka kontaktowa dostaje wszystko: zamówienia, reklamacje, oferty, faktury i spam. Ktoś musi to codziennie rozdzielić, zanim ktokolwiek zacznie odpowiadać.
Wiadomość tekstowa dociera niemal zawsze i jest czytana niemal natychmiast. Jest też droższa od poczty i bardziej natrętna — dlatego warta użycia tylko tam, gdzie ma to znaczenie.
Większość osób, które dodają coś do koszyka, nie kończy zakupu. Część z nich potrzebuje tylko przypomnienia — reszta zrezygnowała z powodu, którego przypomnienie nie usunie.