Nie każda powtarzalna czynność zasługuje na skrypt. Rozstrzyga rachunek: ile czasu zajmuje, jak często wraca i co się dzieje przy pomyłce.
Większość kłopotów bierze się stąd, że skrypt napisany na jeden raz zostaje na lata i nikt nie dopisuje mu tego, czego brakuje.
Kopia zapasowa, której nigdy nie przywrócono, jest założeniem. Jedynym dowodem jej istnienia jest udane odtworzenie.
Katalogi rosną same. Skrypt sprzątający jest prosty do napisania i wyjątkowo groźny, jeśli pomyli się w regule.
Zapełniony dysk zatrzymuje wszystko naraz: bazę, zapis plików, kopie zapasowe. Ostrzeżenie dzień wcześniej zamienia awarię w drobiazg.