Przepisywanie danych z dokumentów do systemu jest czynnością, która nie wnosi wartości i zajmuje w wielu firmach kilka etatów.
Faktury zakupowe są najczęstszym punktem wejścia dla analizy dokumentów. Powtarzalne, liczne i przepisywane ręcznie w większości firm.
Umowy czyta się raz, przy podpisaniu, a potem szuka się w nich zapisów w pośpiechu, gdy pojawia się problem.
Dokumenty przewozowe są zwykle najgorszej jakości ze wszystkich: kopie kopii, zamazane pieczątki, odręczne dopiski.
Notatka ze spotkania ma wartość wtedy, gdy da się z niej wyczytać, kto co ma zrobić i do kiedy. Rzadko tak wygląda.