Co robimy
Instrukcje, procedury, umowy i historia zgłoszeń leżą w kilkunastu miejscach. Asystent odpowiada na pytania na podstawie Waszych dokumentów — z odnośnikiem do źródła.
Od przeszukiwalnej bazy dokumentów po asystenta, który odpowiada klientom.
Dokumenty firmy zebrane tak, żeby dało się je przeszukać znaczeniowo: co przygotować, kto utrzymuje treść i jak działają uprawnienia.
Asystent odpowiadający na powtarzalne pytania klientów: co musi umieć, gdzie są jego granice i jak wygląda przekazanie sprawy człowiekowi.
Klasyfikacja zgłoszeń, podpowiedzi dla osoby obsługującej i baza rozwiązań — wsparcie helpdesku bez zastępowania człowieka automatem.
Odczyt i porównywanie dokumentów, wyciąganie danych i kontrola kompletności — razem z kontrolą wyniku, bo skuteczność nigdy nie jest pełna.
Wyszukiwanie po znaczeniu zamiast po słowach kluczowych: co trzeba przygotować, jak mierzyć trafność i kiedy wystarczy zwykła wyszukiwarka.
Siadamy do procesu z ludźmi, którzy go wykonują. Mierzymy, ile godzin zjada i co da się z niego zdjąć. Kończy się raportem z rekomendacjami — zostaje u Was niezależnie od dalszych decyzji.
Wybieramy rozwiązanie i podajemy zakres, termin oraz koszt. Stawka godzinowa albo wycena za projekt, zależnie od tego, jak ostro da się zakres domknąć.
Dużej części nie budujemy od zera — dostosowujemy gotowe rozwiązania do Waszych danych. Prostsze wdrożenia zamykamy w kilka dni. Zespół uczymy na jego własnych przypadkach.
Zostajemy na tyle, na ile trzeba. Proces działa, więc o kolejnym kroku decydujecie na podstawie wyniku, a nie obietnicy.

Na Waszej: instrukcjach, procedurach, umowach i historii zgłoszeń. Odpowiedź ma odnośnik do dokumentu źródłowego, więc można ją sprawdzić.
