Sam obrót mówi niewiele. Dwie firmy o identycznej sprzedaży mogą być w zupełnie różnej sytuacji.
Sprzedaż na niezmienionym poziomie przy zupełnie innej strukturze to inna firma niż rok temu. Suma tego nie pokaże.
Produkt o największym obrocie bywa produktem o najmniejszym zysku. Bez policzenia marży nikt tego nie zauważy.
Największy klient bywa najmniej rentowny. Duże rabaty, częste zwroty i długie terminy płatności potrafią zjeść całą marżę.
To, co klienci kupują razem, mówi o asortymencie więcej niż jakakolwiek klasyfikacja wymyślona przy biurku.