Powiadomienia o dostępności towaru

Dzwonek recepcyjny obok tabliczki

Klient, który zapisał się na powiadomienie, sam zgłosił chęć zakupu. To najcieplejszy możliwy kontakt handlowy i jednocześnie darmowa informacja o popycie.

Jak działa zapis

Na karcie niedostępnego produktu pojawia się pole na adres. Zapis jest wiązany z konkretnym towarem i wariantem, a nie z całą kartą. Potem wystarczy reguła: gdy stan tego wariantu przekroczy zero, wyślij wiadomość do zapisanych i oznacz zapis jako zrealizowany.

Po stronie firmy potrzebne są dwie rzeczy: wiarygodny stan magazynowy w podziale na warianty oraz miejsce, w którym zapisy są przechowywane razem z datą. Jeśli stany w sklepie i w programie magazynowym rozjeżdżają się o kilka godzin, powiadomienia będą wychodzić w złym momencie.

Moment wysyłki

Po fizycznym przyjęciu towaru na stan, nie po awizacji dostawy od dostawcy. Powiadomienie wysłane przed przyjęciem prowadzi do zamówień, których nie da się zrealizować.

Warto też odczekać, aż towar zostanie odłożony i sprawdzony. Dostawa przyjęta dokumentem, ale leżąca jeszcze na palecie, technicznie jest na stanie — tylko nikt nie jest w stanie jej wysłać.

Kolejka przy małej dostawie

Gdy zapisanych jest więcej niż sztuk, wysłanie powiadomienia wszystkim naraz kończy się rozczarowaniem większości. Rozsądniej wysyłać partiami w kolejności zapisów.

Alternatywą jest rezerwacja na czas określony dla pierwszych z kolejki. Rozwiązanie uczciwsze, ale wymagające obsługi wygasania rezerwacji — inaczej towar stoi zablokowany dla kogoś, kto już nie kupi.

Warianty

Zapis dotyczy konkretnego rozmiaru i koloru. Powiadomienie o powrocie innego wariantu jest odbierane jako pomyłka i uczy ignorowania kolejnych wiadomości.

To najczęstszy błąd przy sklepach, w których warianty są osobnymi kartami połączonymi luźno. Przed uruchomieniem warto sprawdzić, czy zapis faktycznie trafia na wariant, a nie na produkt nadrzędny.

Zapisy jako dane o popycie

Liczba oczekujących na produkt to informacja, ilu klientów odeszło z powodu braku. Zestawienie takich zapisów bywa lepszą wskazówką do zamówień niż historia sprzedaży, która pokazuje wyłącznie to, co udało się sprzedać.

Warto przekazywać to zestawienie osobie odpowiedzialnej za zakupy, a nie tylko obsłudze. To jedyne miejsce, w którym widać popyt niezaspokojony.

Produkty wycofane

Zapisy na towar, który nie wróci, powinny wygasać z informacją i propozycją zamiennika. Zostawione bez odpowiedzi wiszą latami.

Czym to się różni od innych powiadomień

To nie jest wiadomość wynikająca z realizacji zamówienia, jak powiadomienia opisane w tekście o e-mailach transakcyjnych. Klient prosi tu o kontakt sam, więc podstawa jest inna — i inne są też konsekwencje, jeśli przy okazji dołączymy do wiadomości ofertę. Warto to rozstrzygnąć razem z resztą zgód i podstaw wysyłki.

Kiedy się nie opłaca

Przy asortymencie, który wraca rzadko albo nie wraca wcale, oraz przy towarach łatwo zastępowalnych — tam klient po prostu kupi inny model, zanim nadejdzie dostawa. Sens rośnie przy produktach unikatowych, sezonowych i takich, przy których klient świadomie czeka na konkretny wariant.