Pozyskanie klienta kosztuje wielokrotnie więcej niż utrzymanie. Mimo to większość firm mierzy głównie pozyskanie.
Klienci rzadko odchodzą z hukiem. Po prostu przestają zamawiać, a nikt tego nie zauważa przez pół roku.
Kanał o największej sprzedaży bywa najmniej opłacalny. Prowizje i koszty obsługi rzadko wchodzą do porównania.
Promocja niemal zawsze podnosi sprzedaż. Pytanie brzmi, czy podnosi zysk — i to pytanie zadaje się rzadko.
Cennik i rzeczywiste ceny transakcyjne to dwie różne rzeczy. Różnica między nimi bywa większa, niż zakłada kierownictwo.