Lista rzeczy, których nie warto automatyzować, bywa cenniejsza od listy kandydatów. Oszczędza projektów, które nie miały szans się zwrócić.
Wdrożenie bez policzonego zwrotu jest zakładem. Rachunek nie musi być dokładny, ale musi istnieć i opierać się na zmierzonych liczbach.
Pierwsze wdrożenie decyduje o losie wszystkich następnych. Nieudane zamyka temat na rok, udane otwiera drzwi do trudniejszych rzeczy.
Ryzyko nazwane przed wdrożeniem jest problemem do zaplanowania. To samo ryzyko odkryte w trakcie jest kryzysem.
Projekty rzadko upadają z powodów technicznych. Upadają, bo firma nie miała czasu, decyzji albo cierpliwości — i to da się ocenić z góry.