Ta sama cena we wszystkich kanałach oznacza, że w części z nich firma dopłaca do sprzedaży. Prowizje różnią się kilkukrotnie.
Platformy sprzedażowe dają zasięg i narzucają własne reguły. Sprzedaż tam jest osobnym kanałem, nie dodatkiem do sklepu.
Dwa miejsca prowadzące stany zawsze się rozjadą. Pytanie brzmi tylko, jak szybko i jak trudno będzie to wyjaśnić.
Sprzedaż w pięciu kanałach bez rozbicia kosztów daje jedną liczbę obrotu i żadnej wiedzy o tym, gdzie firma zarabia.
Integracja, która przestała działać, nie zgłasza się sama. Objawia się brakiem zamówień, co przez pół dnia wygląda jak spokojny dzień.