Klient kupujący po raz pierwszy szuka powodów, żeby zaufać. Kilka prostych elementów rozstrzyga o decyzji.
Większość koszyków nie kończy się zamówieniem. Część da się odzyskać, ale najpierw warto usunąć przyczyny.
Sklep bez pomiaru jest prowadzony na wyczucie. Kilka liczb oglądanych regularnie zmienia to natychmiast.
Sklep pozostawiony bez opieki działa do pierwszego problemu z bezpieczeństwem. Wtedy koszt jest wielokrotnie wyższy niż utrzymanie.
Najczęstszą przyczyną opóźnień we wdrożeniu sklepu nie jest technika, tylko dane produktowe. Warto zacząć od nich.