Dokument wystawiony dziś może być potrzebny za kilka lat — przy kontroli, sporze albo reklamacji. Sposób jego przechowywania decyduje o tym, czy da się go wtedy znaleźć.
Raport zawiera zwykle więcej, niż wynika z potrzeby odbiorcy. Marże, dane kontrahentów i wynagrodzenia bywają dostępne przypadkiem, bo tak było łatwiej zbudować zestawienie.
Większość nieudanych raportów powstała dlatego, że nie ustalono, co dokładnie ma być policzone. Kod był poprawny — liczył co innego, niż oczekiwał odbiorca.