Jakość danych bywa opisywana odczuciem, że „katalog jest w niezłym stanie". Dopóki nie zostanie zmierzona, nie da się jej poprawiać ani wykazać postępu.
Na początku dane produktowe mieszczą się w sklepie albo w systemie magazynowym. Przy kilku kanałach sprzedaży i kilku językach zaczyna brakować miejsca na wszystko.
Porządkowanie katalogu bywa odkładane, bo wygląda na pracę bez końca. Rozłożone na etapy i ustawione według sprzedaży, daje efekt już po pierwszym z nich.