Projekty raportowe upadają najczęściej na definicjach, nie na technice. Uzgodnienie, co znaczy „sprzedaż", bywa trudniejsze niż zbudowanie wykresu.
Raport ma odpowiadać na pytanie, przed którym ktoś stoi. Raport bez pytania jest zestawieniem liczb, które nikt nie wykorzysta.
Pulpit odpowiada na pytanie „czy coś wymaga uwagi". Raport odpowiada „dlaczego". Mieszanie ich daje narzędzie nieprzydatne do obu celów.
Wskaźnik zmienia zachowanie ludzi niezależnie od tego, czy był dobrze dobrany. To najważniejszy powód, żeby dobierać go uważnie.
Większość pracy nad raportowaniem to nie tworzenie wykresów, tylko doprowadzenie danych do stanu, w którym da się je zestawić.