Jednorazowe szkolenie daje efekt na kilka tygodni. Program rozłożony na rok zmienia sposób pracy — i nie kosztuje istotnie więcej.
1. Rozpoznanie potrzeb
Kto co robi, gdzie narzędzie może pomóc, jaki jest poziom wyjściowy. Krótka ankieta i kilka rozmów wystarczają.
Przy okazji powstaje lista zadań, które zespół uważa za uciążliwe. To materiał na ćwiczenia i jednocześnie wskazówka, od czego zacząć samo wdrożenie. Bez tego kroku program powstaje na wyczucie i zwykle trafia obok rzeczywistych potrzeb działów.
2. Kierownictwo
Krótkie szkolenie dla przełożonych przed resztą. Bez ich zrozumienia dalsze kroki grzęzną. Zakres jest inny niż dla zespołu — opisuje go szkolenie kierownictwa.
3. Zasady korzystania
Spisane i uzgodnione przed pierwszym szkoleniem zespołu. Uczymy pracy na gotowych regułach, nie w próżni.
Jedna strona wystarczy. Co powinno się na niej znaleźć, wymieniają zasady bezpiecznego korzystania.
4. Szkolenie podstawowe
Warsztat na własnych przykładach, w grupach działowych na tyle małych, żeby prowadzący zdążył podejść do każdego uczestnika. Materiał zebrany w kroku pierwszym wraca tu jako zadania do wykonania.
5. Spotkanie po dwóch tygodniach
Godzina na pytania z praktyki. Element o najlepszym stosunku efektu do nakładu — i jednocześnie ten, który najczęściej wypada z planu przy pierwszym spiętrzeniu pracy. Termin warto ustalić razem z terminem szkolenia, a nie szukać go później.
6. Ekspert wewnętrzny
Wyznaczony, przeszkolony dodatkowo, z czasem uznanym oficjalnie. Bez tego ostatniego warunku rola gaśnie — pisze o tym wewnętrzny ekspert w firmie.
7. Szkolenie zaawansowane
Po trzech do sześciu miesięcy, dla osób faktycznie korzystających. Program układa się z pytań, które w tym czasie napłynęły, a nie z listy przygotowanej wcześniej.
8. Pomiar i wnioski
Po miesiącu i po kwartale, na miernikach ustalonych przed rozpoczęciem. Pomiar wyjściowy trzeba zrobić razem z rozpoznaniem potrzeb, inaczej nie będzie się do czego odnieść.
9. Wprowadzanie nowych osób
Szkolenie z narzędzi jako stały element wdrożenia na stanowisko. Wystarczy krótka ścieżka złożona z zasad, zbioru poleceń i wskazania osoby do pytań. Przygotowana raz, obsługuje wszystkie kolejne przyjęcia i nie wymaga zwoływania zajęć dla pojedynczej osoby.
Jak to się ma do wdrożenia
Szkolenie jest częścią wdrożenia, a nie osobnym przedsięwzięciem. Kolejne kroki programu układa się wokół tego, co faktycznie zostało uruchomione: uczymy tego, z czego zespół ma korzystać jutro. Program oderwany od wdrożenia zamienia się w cykl ciekawych spotkań bez skutku.
Najczęstszy błąd
Jedno szkolenie dla wszystkich, bez zasad, bez eksperta i bez utrwalenia. Po trzech miesiącach nie zostaje po nim ślad. Drugim w kolejności jest program ułożony z góry na cały rok i nieaktualizowany — po dwóch krokach przestaje odpowiadać temu, co dzieje się w firmie.