Rozszerzenie do zestawów i pakietów produktów

Zapakowana paczka przewiązana sznurkiem

Zestaw wygląda jak jeden produkt, a magazynowo jest kilkoma. To rozdwojenie jest źródłem większości problemów przy jego wdrożeniu.

Zestaw stały

Ustalony skład, jedna cena. Najprostszy w obsłudze, bo można go traktować jak osobny towar z własnym stanem — pod warunkiem że składany jest wcześniej, a nie przy zamówieniu.

Wtedy jednak zestaw jest osobną pozycją magazynową i wymaga dokumentu kompletacji: składniki schodzą ze stanu, zestaw na stan wchodzi. To decyzja magazynowa, nie sklepowa, i trzeba ją podjąć przed uruchomieniem sprzedaży.

Zestaw składany

Klient wybiera elementy z listy. Wymaga wyliczania ceny na bieżąco i sprawdzania dostępności każdego składnika osobno.

Jeśli wyborów jest dużo albo elementy wzajemnie się warunkują, właściwszym narzędziem jest konfigurator produktu. Zestaw składany sprawdza się przy prostym schemacie: kilka miejsc do wypełnienia, w każdym kilka opcji.

Stan zestawu

Wynika z najmniejszego stanu wśród składników. Wyliczany na bieżąco, nie prowadzony ręcznie — inaczej rozjeżdża się po kilku dniach.

Jeśli składnik występuje w zestawie w kilku sztukach, wyliczenie musi to uwzględniać. Osobno trzeba rozstrzygnąć, co robić, gdy jeden składnik jest chwilowo niedostępny: ukrycie zestawu, oznaczenie terminu czy sprzedaż z dłuższym czasem realizacji. Sposób pokazywania tego opisujemy przy prezentacji dostępności towaru.

Zdjęcie stanów po zamówieniu

Sprzedaż zestawu musi zmniejszyć stan każdego składnika. Prowadzenie zestawu jako osobnej pozycji bez rozbicia daje zawyżone stany elementów.

Rozbicie musi też trafić na dokument sprzedaży w formie zgodnej z tym, jak firma rozlicza magazyn. Jeśli faktura pokazuje jedną pozycję, a magazyn zdejmuje pięć, dokumenty muszą to opisywać spójnie — inaczej różnice wyjdą przy inwentaryzacji.

Cena zestawu

Zwykle niższa niż suma. Korzyść musi być widoczna liczbowo przy zestawie, inaczej klient złoży go sam z pojedynczych pozycji.

Trzeba przy tym rozstrzygnąć, czy do zestawu stosują się inne promocje. Nałożenie rabatu koszykowego na cenę już obniżoną potrafi zjeść całą marżę — reguły łączenia opisujemy przy rabatach i progach ilościowych.

Zwrot części zestawu

Wymaga rozstrzygnięcia przed uruchomieniem sprzedaży: czy dopuszczamy, jak wyliczamy wartość zwracanego elementu. Regulamin musi to opisywać.

Najprostsza reguła to proporcjonalny podział ceny zestawu na składniki i zwrot według tej proporcji. Wymaga zapisania proporcji w chwili sprzedaży, bo skład i ceny mogą się później zmienić.

Kiedy zestaw nie ma sensu

Gdy elementy są kupowane razem i tak, bez zachęty. Gdy różnica w cenie jest tak mała, że nie zmienia decyzji. I gdy magazyn nie jest w stanie utrzymać rozbicia na składniki — wtedy zestaw stanie się źródłem stałych rozjazdów w stanach. Zestawy tworzone wyłącznie po to, żeby pokazać niższą cenę, kończą się zwykle tak samo: klient kupuje z nich jeden element osobno, a reszta zalega.