Konfigurator produktu na zamówienie

Drewniane klocki rozsypane na blacie

Przy produktach składanych z opcji lista wariantów przestaje działać. Potrzebny jest konfigurator, który zna reguły i liczy cenę na bieżąco.

Kiedy konfigurator

Gdy liczba kombinacji przekracza kilkadziesiąt albo gdy opcje wzajemnie się warunkują: wybór jednej wyklucza albo wymusza inną.

Drugi sygnał to obecność wymiarów podawanych przez klienta. Jeśli w zamówieniu pojawia się długość, szerokość albo powierzchnia, żadna lista gotowych wersji tego nie obsłuży. Przy prostym wyborze koloru i rozmiaru wystarczy natomiast zwykła prezentacja wariantów produktu i konfigurator byłby przerostem formy.

Reguły zależności

  • opcja dostępna tylko przy określonym wyborze wcześniejszym,
  • opcje wzajemnie się wykluczające,
  • zestawy wymagane łącznie,
  • ograniczenia wymiarowe i wagowe,
  • minimalne i maksymalne wartości parametrów.

Reguły trzeba spisać przed wdrożeniem, w języku firmy, a nie odkrywać je w trakcie. Najczęstsza pułapka to wiedza, której nikt nie zapisał: doświadczony pracownik wie, że pewnych opcji się nie łączy, ale nigdzie tego nie ma. Konfigurator takiej wiedzy nie zgadnie i wypuści zamówienie niewykonalne.

Cena w czasie rzeczywistym

Widoczna przy każdej zmianie, nie na końcu. Konfigurator pokazujący cenę dopiero po wysłaniu zapytania zniechęca większość odwiedzających.

Cena musi obejmować też dopłaty za nietypowe wymiary i wagę. Jeśli gabaryt wpływa na dostawę, warto go od razu przekazywać do kalkulatora kosztów wysyłki, żeby klient nie zobaczył dopłaty dopiero w koszyku.

Wynik zrozumiały dla produkcji

Konfiguracja musi trafić do zamówienia w postaci nadającej się do wykonania: wymiary, kody opcji, uwagi. Opis w rodzaju „wariant nr 47" nikomu nie pomaga.

Ten sam zapis powinien dać się przenieść do systemu, w którym powstaje zlecenie i dokument sprzedaży. Jeśli produkcja pracuje na wydruku, konfigurator musi generować czytelną specyfikację, a nie ciąg identyfikatorów.

Podgląd

Wizualizacja składanego produktu zmniejsza liczbę pomyłek i reklamacji. Nawet uproszczona jest lepsza niż sama lista wybranych opcji.

Podgląd nie musi być wierny. Wystarczy schemat z proporcjami i oznaczeniem wybranych elementów — chodzi o to, żeby klient zauważył pomyłkę, zanim zamówienie trafi do realizacji.

Zapis konfiguracji

Możliwość zapisania i odtworzenia konfiguracji pozwala klientowi wrócić do niej później i zamówić ponownie bez składania od nowa. Ten sam zapis przydaje się obsłudze przy reklamacji: widać, co dokładnie zostało wybrane i kiedy, więc rozmowa zaczyna się od faktów, a nie od odtwarzania zamówienia z pamięci.

Czego to kosztuje i kiedy odpuścić

Konfigurator jest najdroższym z rozszerzeń sprzedażowych, bo jego wartość leży w regułach, a reguły są zawsze własne. Przy kilku zamówieniach nietypowych w miesiącu taniej wychodzi formularz zapytania i wycena ręczna. Konfigurator zaczyna się bronić dopiero wtedy, gdy składanie oferty pochłania czas handlowca codziennie, a pomyłki w specyfikacji wracają jako reklamacje.