Aktualizacje systemu bywają konieczne — wymuszają je zmiany w przepisach. Własny dodatek nie jest ich częścią i może przestać działać bez ostrzeżenia.
Dodatek działa albo nie działa dopiero na prawdziwych danych i przy prawdziwym sposobie pracy. Test na trzech przykładach nie mówi nic.
Dodatek bez dokumentacji jest zależnością od jednej osoby. Gdy przestaje działać, a autor jest nieosiągalny, jedyną drogą bywa napisanie go od nowa.
Nie każdy problem zgłaszany jako brak funkcji jest problemem systemu. Część wynika ze sposobu pracy, którego dodatek nie naprawi, tylko utrwali.
Wdrożenie dodatku kończy się niepowodzeniem zwykle nie z powodu kodu, lecz dlatego, że nie ustalono, co dokładnie ma robić.