Dodatek działa albo nie działa dopiero na prawdziwych danych i przy prawdziwym sposobie pracy. Test na trzech przykładach nie mówi nic.
Środowisko testowe na kopii
Kopia bazy produkcyjnej z prawdziwą liczbą dokumentów i prawdziwym bałaganem w kartotekach. Testy na bazie przykładowej pokazują, że kod działa, a nie że rozwiązuje problem firmy.
Kopia powinna być świeża. Baza sprzed pół roku nie zawiera przypadków, które pojawiły się później, a to zwykle one psują dodatki. Jeśli dane obejmują informacje wrażliwe, a do testów włączone są osoby z zewnątrz, zasady dostępu ustala się przed skopiowaniem, a nie po.
Przypadki brzegowe
- dokument z jedną pozycją i z pięciuset,
- towar bez ceny, bez jednostki, bez kodu,
- kontrahent bez numeru NIP,
- ilość ujemna i zerowa,
- przerwanie operacji w połowie,
- dwóch użytkowników wykonujących tę samą czynność jednocześnie.
Do tej listy każda firma dopisuje własne przypadki — te, które w jej danych występują, a gdzie indziej nie. Najlepszym źródłem są reklamacje i korekty z ostatnich miesięcy.
Udział użytkowników
Osoba, która wykonuje daną czynność codziennie, znajdzie problem w kilka minut. Testy prowadzone wyłącznie przez autora sprawdzają scenariusze, które autor przewidział.
Warto poprosić o wykonanie normalnej pracy, a nie o „przetestowanie”. Polecenie „zrób dzisiejsze zamówienia jeszcze raz, tym razem w dodatku” daje więcej niż lista kroków do odklikania.
Porównanie z ręcznym wykonaniem
Ta sama operacja wykonana ręcznie i przez dodatek powinna dać identyczny wynik. Różnica, choćby groszowa, oznacza inną logikę — i trzeba ją zrozumieć przed wdrożeniem.
Porównuje się nie tylko wynik końcowy, ale i to, co powstało po drodze: numerację, powiązania między dokumentami, wpisy w rejestrach. Dokument wyglądający tak samo na wydruku bywa zbudowany inaczej w środku.
Operacje na wielu pozycjach
Przy operacjach masowych sprawdza się dodatkowo zakres: czy filtr obejmuje dokładnie to, co powinien, i czy podgląd zgadza się z wynikiem. Osobno bada się zachowanie przy przerwaniu w połowie — czy część zmian zostaje zapisana, czy całość jest wycofywana.
Test pod obciążeniem
Dodatek sprawdzony przez jedną osobę na spokojnie zachowuje się inaczej niż uruchomiony przez kilkanaście osób w godzinach szczytu. To osobna próba, którą opisujemy przy wydajności dodatków przy wielu stanowiskach. Bez niej problem ujawni się dopiero na produkcji.
Praca równoległa
Przez pierwszy okres warto wykonywać krytyczne operacje obiema drogami i porównywać. Kosztuje podwójną pracę i jest jedynym sposobem, żeby wykryć różnice zanim wejdą do ksiąg.
Okres pracy równoległej warto z góry ograniczyć i ustalić, co ma się wydarzyć, żeby ją zakończyć — na przykład kilka dni bez rozbieżności. Bez takiego warunku firmy albo kończą ją za wcześnie, albo prowadzą podwójną ewidencję miesiącami. Sam przebieg prac opisujemy przy wdrożeniu dodatku krok po kroku.