Migracja wykonana raz, na ostrym terminie, bez próby, jest sytuacją, w której pierwszy błąd wychodzi w dniu uruchomienia.
Próba nie jest formalnością ani dodatkowym etapem doklejonym do harmonogramu. To jedyny moment, w którym błąd nic nie kosztuje. Wszystko, czego nie sprawdzimy wtedy, sprawdzi się samo w dniu przełączenia, przy pełnej obsadzie i włączonym telefonie.
Próba na pełnych danych
Nie na próbce. Przypadki brzegowe kryją się w danych nietypowych, a tych w próbce zwykle nie ma. Próba na komplecie ujawnia też rzeczywisty czas trwania.
Środowisko próbne musi odpowiadać docelowemu, zwłaszcza pod względem mocy i miejsca na dysku. Migracja wykonana na mocnym komputerze osoby technicznej nie mówi nic o tym, ile potrwa na serwerze, na którym firma pracuje na co dzień.
Kontrole liczbowe
- liczba kartotek, kontrahentów i dokumentów,
- suma stanów magazynowych i wartość zapasu,
- salda rozrachunków,
- obroty w wybranych okresach,
- liczba plików i zdjęć.
Każda z tych liczb musi zgadzać się przed i po. Rozbieżność wymaga wyjaśnienia, nie zaokrąglenia.
Do kontroli liczbowej warto dołożyć kontrolę reguł. Arkusz z mapowaniem struktur daje gotową listę: przy każdej regule wybieramy kilka rekordów i sprawdzamy wynik ręcznie. Sumy zgodzą się także wtedy, gdy dane trafią w niewłaściwe pole.
Weryfikacja przez użytkowników
Osoby pracujące na danych codziennie znajdą problem w kilka minut. Warto dać im dostęp do środowiska próbnego z zadaniem: wykonaj swoją zwykłą pracę.
Zadanie trzeba postawić konkretnie, inaczej ludzie ograniczą się do oglądania list. Wystaw zamówienie dla stałego klienta, przyjmij dostawę, zrób korektę, wydrukuj dokument, wyślij paczkę. Uwagi zbieramy w jednym miejscu, z podziałem na blokujące i pozostałe. Bez tego podziału każda uwaga urasta do rangi przeszkody.
Powtarzalność
Migracja musi dać się uruchomić ponownie, bo próba niemal na pewno nie będzie ostatnia. Proces wykonywany ręcznie za każdym razem daje inny wynik.
Powtarzalność oznacza zapisany zestaw kroków i parametrów, a nie serię czynności odtwarzanych z pamięci. Przy drugim i trzecim podejściu to ona decyduje, czy poprawka zajmie godzinę, czy cały dzień. Jest też warunkiem sensownego planu wycofania.
Czas trwania
Zmierzony na próbie wyznacza długość okna serwisowego. Migracja trwająca dwanaście godzin wymaga innego planu niż dwugodzinna.
Do zmierzonego czasu dolicza się kontrole i sprawdzenie przez użytkowników, bo one też odbywają się w oknie. Ten wynik jest podstawą harmonogramu dnia przełączenia.
Ile prób
Zwykle więcej niż jedna. Pierwsza wychwytuje błędy grube, druga sprawdza poprawki, kolejne domykają szczegóły. Kończymy wtedy, gdy przebieg nie wnosi nowych ustaleń, a lista uwag blokujących jest pusta. Rezygnacja z próby ma sens tylko przy bardzo małych zbiorach, gdzie ręczne sprawdzenie całości jest wykonalne w jeden dzień.