Comarch a sprzedaż internetowa

Pasiasta markiza nad witryną sklepu

Firma sprzedająca w kilku kanałach naraz musi rozstrzygnąć, gdzie powstaje zamówienie, a gdzie dokument. Reszta wynika z tej decyzji.

Rozwiązania producenta

Producent oferuje własne narzędzia sprzedaży internetowej zintegrowane z systemem. Zaletą jest brak warstwy pośredniej i wspólne wsparcie.

Praktyczny skutek jest taki, że przy aktualizacji nie trzeba uzgadniać terminów z dodatkowym dostawcą, a zgłoszenie awarii trafia w jedno miejsce. Ceną bywa mniejsza swoboda w wyglądzie i w obsłudze nietypowych scenariuszy sprzedaży.

Platformy zewnętrzne

Dają większą swobodę w obsłudze wielu kanałów, kosztem dodatkowego elementu do utrzymania i uzgadniania.

Ten koszt jest realny i trzeba go policzyć od razu: abonament, praca przy konfiguracji, sprawdzanie zgodności przy każdej aktualizacji systemu oraz codzienne uzgadnianie. Sposób połączenia takiego rozwiązania z systemem opisuje integracja ze sklepem internetowym.

Podział odpowiedzialności

Kto prowadzi stany, kto ceny, gdzie powstaje dokument sprzedaży. Trzy pytania rozstrzygające o całej konstrukcji.

Odpowiedzi trzeba spisać, a nie ustalić w rozmowie. Przy trzech kanałach każde pole ma potencjalnie trzy źródła i bez zapisanego podziału zmiany zaczynają się nadpisywać. Najczęstszy błąd to pozostawienie cen do ręcznej korekty w kanale sprzedaży — działa do momentu pierwszej masowej zmiany cennika.

Stany przy wielu kanałach

Ten sam towar widoczny w kilku miejscach naraz sprzedaje się szybciej, niż zdąży się zaktualizować stan. Rozstrzygnięcia są dwa: wydzielenie puli dla każdego kanału albo wspólna pula z bardzo szybką aktualizacją. Pierwsze jest bezpieczniejsze i kosztuje sprzedaż utraconą, drugie wykorzystuje towar lepiej i wymaga sprawnej obsługi magazynów.

Platformy sprzedażowe

Sprzedaż przez zewnętrzne serwisy wymaga uzgadniania prowizji, zwrotów i rozliczeń. To osobny obszar, nie dodatek do integracji.

Wpływy z takiego kanału przychodzą zwykle zbiorczo i pomniejszone o opłaty, więc dopasowanie ich do dokumentów jest osobną pracą. Trzeba to przewidzieć, zanim kanał ruszy, bo później rozplątywanie kilku miesięcy rozliczeń zajmuje więcej czasu niż samo wdrożenie.

Kartoteki

Jeden identyfikator we wszystkich kanałach. Osobne kody dla każdego kanału to gwarancja rozjazdu stanów.

Dotyczy to również zestawów i wariantów towaru. Jeśli w jednym kanale towar sprzedawany jest w opakowaniu zbiorczym, a w drugim na sztuki, przeliczenie musi być zapisane w systemie, a nie w głowie osoby obsługującej zamówienia.

Zamówienia i dokumenty

Rozstrzygnięcie, czy zamówienie z kanału tworzy rezerwację, czy od razu dokument sprzedaży, wpływa na stany, zwroty i rozliczenia. Wątek ten rozwija obsługa zamówień i rezerwacji.

Uzgadnianie

Codzienne porównanie zamówień, dokumentów i wpłat. Przy wielu kanałach to jedyny sposób utrzymania porządku.

Uzgadnianie musi mieć właściciela. Zestawienie rozbieżności, które nikomu nie jest przypisane, po dwóch tygodniach przestaje być otwierane, a różnice narastają cicho aż do zamknięcia okresu.