Zgłoszenia i korespondencja to teksty pisane bez rygoru. Tu wyszukiwanie po słowach zawodzi najbardziej, a semantyczne daje największą poprawę.
Klient szuka produktu, którego nie ma. Wskazanie zamiennika w tej samej chwili ratuje zamówienie.
Duplikaty rzadko są identyczne. Zwykle różnią się drobiazgiem, przez co porównanie znak po znaku ich nie widzi.
Wyszukiwanie ignorujące uprawnienia udostępnia wszystkim wszystko — nawet jeśli same dokumenty pozostają zamknięte.
Indeks, który nie nadąża za treścią, zwraca wyniki opisujące poprzedni stan. To gorsze niż brak wyszukiwania.