Asystent a formularz kontaktowy

Drewniana skrzynka ze szczeliną na wrzutkę

Formularz kontaktowy przenosi pracę na obsługę i każe klientowi czekać. Asystent odpowiada od razu — na część pytań.

Nie zamiast, tylko przed

Asystent obsługuje sprawy proste, formularz zostaje dla reszty. Usunięcie formularza jest błędem — część klientów nie chce rozmawiać z automatem.

Wybór drogi należy do klienta i powinien być widoczny od pierwszego ekranu. Rozwiązanie, w którym rozmowa jest jedyną opcją, generuje więcej złych opinii niż jakikolwiek błąd w odpowiedzi. Miejsce osadzenia obu dróg opisujemy przy asystencie na stronie internetowej.

Formularz wypełniony przez asystenta

Rozmowa kończąca się utworzonym zgłoszeniem z kompletem danych. Klient nie wypełnia pól, obsługa dostaje uporządkowaną sprawę.

To najbardziej opłacalny wariant połączenia obu dróg. Asystent pyta o to, czego brakuje, sprawdza, czy numer zamówienia istnieje, i dokłada streszczenie rozmowy. Konsultant otwiera zgłoszenie gotowe do pracy, zamiast odpisywać z prośbą o uzupełnienie. Zasady tego kroku omawiamy przy przekazaniu rozmowy do człowieka.

Spadek liczby zgłoszeń

Typowo o kilkadziesiąt procent, w zależności od tego, jak wiele pytań dotyczy statusu zamówienia. To główna oszczędność.

Skala zależy od struktury pytań, nie od jakości asystenta. Firma, do której piszą głównie w sprawie przesyłek, odczuje różnicę od razu. Firma z pytaniami za każdym razem innymi — znacznie mniej. Warto policzyć to przed wdrożeniem na podstawie własnej skrzynki.

Widoczna droga do człowieka

Odnośnik do kontaktu dostępny w każdym momencie rozmowy. Ukrywanie go podnosi liczbę złych opinii bardziej niż jakikolwiek błąd asystenta.

Dotyczy to też sytuacji, w której asystent nie zna odpowiedzi. Zamiast pytać po raz trzeci o doprecyzowanie, ma podać drogę dalej. Kilka nieudanych prób pod rząd to sygnał do zakończenia rozmowy przez człowieka, a nie do kolejnego dopytania.

Sprawy wymagające formy pisemnej

Odstąpienie od umowy, reklamacja formalna. Tam formularz albo poczta pozostają właściwą drogą.

Asystent może w takich sprawach wyjaśnić procedurę i wskazać, co przygotować, ale samo zgłoszenie powinno trafić drogą, która zostawia ślad i datę. Rozmowa w oknie czatu takiego śladu zwykle nie daje, a przy sporze liczy się właśnie on.

Poza godzinami pracy

Formularz wysłany wieczorem czeka do rana i klient o tym wie. Asystent odpowiada od razu na część pytań, a przy pozostałych przyjmuje sprawę i zapowiada kontakt z konkretnym terminem. To wątek rozwinięty przy pracy poza godzinami obsługi.

Pomiar

Liczba zgłoszeń przed i po, z podziałem na tematy. Pokazuje, które sprawy asystent przejął, a które nie.

Sam spadek liczby zgłoszeń nie wystarcza jako miara. Trzeba go zestawić z liczbą klientów wracających z tym samym pytaniem — spadek przy rosnących powrotach oznacza, że część osób po prostu zrezygnowała z kontaktu.