Wybór można sprowadzić do kilku warunków: wartość zamówienia, przewidywany termin uzupełnienia, udział brakującej pozycji w całości. Automat proponuje, człowiek zatwierdza w przypadkach granicznych.
To rozstrzygnięcie handlowe, nie techniczne, ale musi zapaść przed wdrożeniem — bo automat nie wybierze za nikogo. Najczęściej próg wartości zamówienia rozdziela przypadki.
Natychmiast po wykryciu braku, nie w dniu planowanej wysyłki. Informacja wcześniejsza daje klientowi wybór i znacząco ogranicza liczbę pytań do obsługi.
Najczęściej nie z pustego magazynu, lecz z rozjazdu między stanem w systemie a rzeczywistym. Automatyzacja ujawnia ten rozjazd, ale go nie usuwa — do tego potrzebna jest inwentaryzacja i porządek w przyjęciach.