Do momentu utworzenia dokumentu wydania zmiana jest tania — wystarczy poprawić zamówienie i rezerwacje. Po wydaniu i wystawieniu faktury każda zmiana oznacza korektę, a po nadaniu przesyłki dochodzi jeszcze zmiana u przewoźnika.
Pominięcie któregokolwiek kroku zostawia ślad, który ktoś znajdzie później — najczęściej jest to niezwolniona rezerwacja.
Przed nadaniem to zwykła edycja. Po nadaniu wymaga zgłoszenia do przewoźnika i bywa płatna. Automat powinien rozpoznać, po której stronie tej granicy jest zamówienie, i zareagować inaczej.
Bezpieczniejsze jest utworzenie nowego zamówienia i powiązanie go z pierwotnym niż modyfikowanie zamówienia będącego już w realizacji. Zmiana w trakcie kompletacji prowadzi do wysłania paczki niezgodnej z dokumentem.
Historia modyfikacji z informacją kto, kiedy i co zmienił rozstrzyga późniejsze spory szybciej niż jakiekolwiek ustalenia z pamięci.