Automatyczne anulowanie zamówienia na podstawie reguły to pewna droga do utraty uczciwych klientów. Rozsądny mechanizm zatrzymuje zamówienie do weryfikacji i przekazuje je człowiekowi wraz z powodem zatrzymania.
Reguła zatrzymująca zbyt wiele zamówień przestaje być czytana, a wtedy nie chroni przed niczym. Warto zacząć od progów wychwytujących niewielki odsetek i dostrajać je na podstawie tego, co rzeczywiście okazało się problemem.
Najczęstsza strata nie wynika z oszustwa, tylko z nieodebrania przesyłki. Historia zamówień pod danym adresem jest tu lepszym wskaźnikiem niż jakakolwiek reguła ogólna.
Warto odnotowywać, jak rozstrzygnięto każde zatrzymane zamówienie. To jedyny sposób, żeby po kilku miesiącach ocenić, czy reguły są nastawione zbyt ostro, czy zbyt luźno.