WF-Mag radzi sobie z magazynem i fakturowaniem, ale sam nie wie nic o zamówieniach ze sklepu — to połączenie trzeba dobudować, nie kupić gotowe.
WF-Mag (Asseco WAPRO) to system magazynowo-handlowy skoncentrowany na dokumentach: PZ, WZ, faktury, korekty. Nie ma natywnego, gotowego kanału do popularnych platform e-commerce — to zwykle najpierw dziwi firmy, które przechodzą z prostszego systemu, i jest głównym powodem, dla którego zamówienia trafiają do WF-Maga ręcznie.
WF-Mag udostępnia dostęp do własnej bazy danych i, w nowszych wersjach, API — to punkt zaczepienia dla automatyzacji, ale sama baza nie mówi nic o tym, jak firma chce obsługiwać wyjątki: częściowe braki towaru, zamówienia z kilku magazynów naraz, korekty po wysyłce. Te reguły trzeba opisać osobno.
Nie w samym imporcie zamówień — ten problem rozwiązuje się stosunkowo szybko. Największy, powtarzalny koszt czasu to zwykle ręczna obsługa zwrotów i reklamacji, bo wymaga jednoczesnej zmiany w trzech miejscach: magazynie, fakturze korygującej i statusie zamówienia w sklepie. Zsynchronizowanie tych trzech kroków daje największy, wymierny zwrot z automatyzacji.
Zanim dobierze się narzędzie integracyjne, warto policzyć, ile zamówień dziennie faktycznie przechodzi przez WF-Maga ręcznie — to ta liczba, nie funkcje samego programu, decyduje o tym, czy automatyzacja się zwróci w rozsądnym czasie.