Pokaz przygotowany przez dostawcę zawsze wypada dobrze. Jedyne wiarygodne sprawdzenie odbywa się na dokumentach i sprawach danej firmy.
Narzędzie działające obok systemów firmy wymaga ręcznego przenoszenia danych. To zwykle zjada całą obiecaną oszczędność.
Narzędzie bez właściciela działa do pierwszej zmiany po stronie dostawcy. Potem czeka, aż ktoś zauważy, że przestało.
Wymiana narzędzia jest projektem, nie decyzją. Warto o tym pamiętać przy pierwszym wyborze, bo wtedy koszt wyjścia jest jeszcze do kształtowania.
Dobrze przeprowadzony wybór zajmuje kilka tygodni i oszczędza miesięcy. Źle przeprowadzony kończy się narzędziem, którego nikt nie używa.