Szkolenie zaawansowane ma sens dla osób, które używają narzędzia codziennie od kilku miesięcy. Wcześniej nie ma na czym budować.
Dla kogo
Dla osób, które przeszły podstawy, stosują je w praktyce i zaczęły napotykać granice. Nie dla wszystkich uczestników pierwszego szkolenia.
Rozpoznanie jest proste: te osoby przychodzą z pytaniami. Wiedzą, że coś da się zrobić lepiej, ale nie wiedzą jak. Kto nie ma pytań, ten nie stosował narzędzia na tyle, żeby skorzystać — dla niego lepszym krokiem jest powtórzenie szkolenia podstawowego na świeższym materiale.
Zakres
- praca z długimi dokumentami i podział zadania na kroki,
- budowa poleceń wielokrotnego użytku,
- przekazywanie własnych danych jako kontekstu,
- łączenie narzędzi w prosty przepływ,
- ocena jakości odpowiedzi na zestawie przykładów.
Każdy z tych punktów wychodzi z konkretnej trudności zgłoszonej przez uczestników. Zakres ustalony bez takiego rozpoznania zwykle trafia obok i zamienia zajęcia w pokaz możliwości. Najprostszym sposobem jego ustalenia jest prośba o przysłanie zadań, przy których narzędzie zawodzi mimo kilku prób.
Polecenia wielokrotnego użytku
Sprawdzone, opisane, dostępne dla całego zespołu. To najbardziej praktyczna część szkolenia zaawansowanego i najczęściej pomijana.
Różnica wobec pisania poleceń doraźnych polega na tym, że polecenie wielokrotnego użytku musi działać także na przypadku nietypowym i musi być zrozumiałe dla kogoś, kto go nie pisał. To wymaga opisu, przykładu wyniku i miejsca, w którym zespół je znajdzie.
Ocena jakości na zestawie przykładów
Zamiast oceniać pojedynczą odpowiedź, przygotowuje się kilkanaście typowych przypadków z pracy firmy i sprawdza polecenie na wszystkich naraz. Dopiero wtedy widać, gdzie zawodzi. To także jedyny sposób, żeby porównać dwa warianty polecenia bez zgadywania.
Rozpoznawanie granic
Kiedy zadanie nie nadaje się dla modelu i kiedy trzeba zbudować rozwiązanie zamiast pisać kolejne polecenie. To wiedza oszczędzająca najwięcej czasu.
Granica przebiega zwykle tam, gdzie zadanie powtarza się codziennie, dotyczy danych z systemu firmy i wymaga stałego wyniku. Wtedy taniej jest zbudować obsługę tego przypadku niż uczyć dziesięć osób ręcznego obchodzenia problemu. Druga granica dotyczy zadań, w których błąd jest kosztowny i trudny do zauważenia — tam narzędzie może najwyżej przygotować materiał do sprawdzenia przez człowieka.
Przygotowanie wewnętrznych prowadzących
Kilka osób, które będą pomagać reszcie. Taniej i skuteczniej niż zewnętrzne szkolenie dla wszystkich co pół roku.
Rola wymaga czegoś więcej niż biegłości — trzeba umieć wytłumaczyć i mieć na to uznany czas. Zakres opisuje wewnętrzny ekspert, a szkolenie zaawansowane jest naturalnym miejscem na jego przygotowanie.
Odstęp od podstaw
Trzy do sześciu miesięcy. Wcześniej uczestnicy nie mają pytań, a szkolenie bez pytań jest wykładem. Jeśli po tym czasie pytań nadal nie ma, problem leży w stosowaniu narzędzia, nie w poziomie zajęć — i to jego trzeba rozwiązać najpierw.