Czas trwania i format szkolenia

Mechaniczny minutnik kuchenny

Osiem godzin jednego dnia daje mniej niż cztery spotkania po dwie godziny. Odstępy między nimi są częścią nauki.

Krótkie spotkania z odstępami

Regularne, krótkie zajęcia pozwalają zastosować materiał między spotkaniami i wrócić z pytaniami. To najskuteczniejszy układ.

Mechanizm jest prosty: wiedza użyta raz w prawdziwej pracy zostaje, wiedza wysłuchana ginie. Odstęp wymusza zastosowanie i przynosi pytania, których nikt nie zadałby na sali. Kolejne spotkanie zaczyna się wtedy od realnych problemów, a nie od kolejnej porcji materiału.

Kiedy dzień szkoleniowy

Gdy zespół jest rozproszony albo trudno o powtarzalne terminy. Wtedy warto zaplanować spotkanie uzupełniające po kilku tygodniach.

Jeden blok ma tę zaletę, że na pewno się odbędzie. Rozłożone zajęcia bywają odwoływane przy pierwszym spiętrzeniu pracy i program rozsypuje się po drugim spotkaniu. Jeśli firma wie o sobie, że tak się kończy, lepiej wybrać wariant krótszy, ale pewny.

Zdalnie czy na miejscu

Zdalnie działa przy małych grupach i przy uczestnikach zmotywowanych. Na miejscu wypada lepiej przy grupach sceptycznych — łatwiej reagować na wątpliwości.

Zdalne zajęcia mają jedną poważną wadę: nie widać ekranów uczestników, więc znika najcenniejsza część warsztatu. Częściowo ratuje to udostępnianie ekranu przez uczestników i praca w parach, ale wymaga to jeszcze mniejszej grupy niż na miejscu.

Rozgrzewka

Pierwsze zadanie proste i dające szybki efekt. Uczestnik, któremu coś zadziałało na starcie, pracuje inaczej przez resztę zajęć.

Dobrze sprawdza się zadanie z codziennej pracy, które da się wykonać jednym poleceniem: streszczenie długiej wiadomości, uporządkowanie notatek, przygotowanie odpowiedzi na typowe zapytanie. Efekt musi być widoczny od razu, bez tłumaczenia.

Przerwy

Częstsze niż przy zwykłym szkoleniu. Praca przy klawiaturze z ciągłą oceną wyników męczy szybciej niż słuchanie.

Zmęczenie widać po tym, że uczestnicy przestają czytać odpowiedzi i przyjmują je bez sprawdzenia. To najgorszy możliwy nawyk do utrwalenia, więc lepiej przerwać wcześniej, niż dokończyć zaplanowany materiał.

Termin

Nie w szczycie sezonu i nie w dniu zamknięcia miesiąca. Uczestnik myślący o zaległej pracy niczego nie wyniesie.

Warto też sprawdzić, czy narzędzie jest już dostępne dla wszystkich zaproszonych. Szkolenie przed udostępnieniem dostępów to zmarnowany termin — uczestnicy wychodzą z wiedzą, której nie mają na czym zastosować, i po dwóch tygodniach zostaje z niej niewiele. Termin ustala się więc na podstawie stanu wdrożenia, a nie kalendarza.

Ile zajęć na dłuższą metę

Pojedyncze spotkanie zmienia pracę na kilka tygodni. Trwały efekt daje dopiero powiązanie go z tym, co dzieje się później: pytaniami z praktyki, wspólnym zbiorem poleceń i osobą, która pomaga na bieżąco. Opisuje to utrwalenie wiedzy po szkoleniu. Kolejność grup i dobór uczestników omawia kogo szkolić.