Adresy stron są zasobem budowanym latami. Zmiana platformy potrafi go unicestwić w jeden dzień, jeśli nikt nie przygotuje przekierowań.
Warto rozumieć mechanizm. Wyszukiwarka zna zestaw adresów i przypisała im wartość. Gdy adres przestaje odpowiadać, wartość nie przenosi się nigdzie sama. Przekierowanie jest jedynym sposobem, żeby powiedzieć, gdzie treść znalazła się teraz.
Spis starych adresów
Zebrany przed migracją: z mapy witryny, z narzędzi dla webmasterów i z dzienników serwera. Adres, którego nie ma na liście, nie dostanie przekierowania.
Każde z tych źródeł pokazuje co innego. Mapa witryny zna adresy, które sklep uważa za aktualne. Narzędzia dla webmasterów znają te zaindeksowane, w tym dawno usunięte. Dzienniki serwera pokazują te, pod które ktoś naprawdę wchodzi, łącznie z odnośnikami z zewnętrznych stron. Listy trzeba połączyć i usunąć powtórzenia.
Mapowanie na nowe
Każdy stary adres do odpowiednika. Tam, gdzie odpowiednika nie ma — do najbliższej kategorii, a nie na stronę główną. Masowe przekierowanie na stronę główną jest traktowane jak błąd.
Przy dużym asortymencie mapowanie robi się regułami, na podstawie symbolu produktu zawartego w adresie. Ręcznie zostają wyjątki: strony informacyjne, wpisy blogowe i adresy z parametrami. Cała ta praca należy do szerszego projektu zmiany platformy sklepu i trzeba ją ująć w wycenie od początku.
Rodzaj przekierowania
Trwałe, nie tymczasowe. Tymczasowe nie przenosi wartości adresu i po miesiącach nadal wskazuje na stary.
Sprawdza się to odpowiedzią serwera, a nie tym, co widać w przeglądarce. Użytkownik w obu przypadkach trafi na właściwą stronę i nie zauważy różnicy.
Cele trzeba zmierzyć, nie założyć
Przekierowanie prowadzące na stronę błędu jest gorsze niż jego brak — obiecuje nowy adres i nie dowozi. Każdy cel musi zostać otwarty i sprawdzony pod kątem odpowiedzi serwera, a nie tylko wpisany do reguły.
Osobno wychwytuje się łańcuchy: adres prowadzący na adres, który prowadzi dalej. Powstają, gdy reguły dokładane są partiami. Każdy taki łańcuch warto skrócić do jednego kroku.
Źródło nie może być działającym adresem
Reguła, której źródłem jest adres nadal istniejący w nowym sklepie, przykryje działającą stronę. To kontrola zaporowa przed wgraniem reguł.
Wykonuje się ją mechanicznie: lista źródeł zestawiona z listą adresów nowego sklepu, część wspólna musi być pusta. Taki błąd potrafi wyłączyć kategorię, o czym nikt nie dowie się od razu.
Po uruchomieniu
Sprawdzenie wszystkich przekierowań, nie próbki. Zgłoszenie nowej mapy witryny dopiero po potwierdzeniu, że adresy odpowiadają poprawnie.
Przez kolejne tygodnie warto obserwować listę adresów zwracających błąd i dopisywać brakujące reguły. To część obserwacji opisanej w tekście o tym, co sprawdzić po migracji. Stare reguły zostawia się na stałe — ich koszt jest znikomy, a usunięcie oznacza utratę ruchu z odnośników zewnętrznych.