Automatyzacja w pakiecie biurowym

Zraszacz nawadniający pole

Firmy kupują platformy automatyzacji, nie wiedząc, że część przepływów da się zbudować narzędziami, za które już płacą.

Co da się zrobić bez dodatkowych narzędzi

  • reguły porządkujące pocztę,
  • powiadomienia przy dodaniu pliku albo odpowiedzi w formularzu,
  • zatwierdzanie prostych wniosków,
  • przenoszenie danych z formularzy do arkuszy,
  • przypomnienia o terminach.

Wspólna cecha tych przepływów jest taka, że zaczynają się i kończą wewnątrz pakietu. Wyzwalaczem jest zdarzenie w poczcie, na dysku albo w formularzu, a wynikiem wiadomość, wpis w arkuszu albo zadanie. Nic nie musi wychodzić na zewnątrz.

Zalety

Brak dodatkowego kosztu, dane pozostają w tym samym środowisku, uprawnienia wynikają z istniejących.

Istotne jest zwłaszcza to ostatnie. Przepływ działa w kontekście konta, które go uruchamia, więc nie tworzy nowej drogi dostępu do danych. Przy narzędziu zewnętrznym trzeba nadać osobne uprawnienia i pilnować, komu i na jak długo.

Ograniczenia

Połączenia z systemami spoza pakietu bywają ubogie, a przepływy złożone stają się trudne do utrzymania.

Dochodzą do tego kwestie praktyczne. Obsługa błędów jest szczątkowa: przepływ, który się nie wykonał, zwykle po prostu milczy. Testowanie odbywa się na danych rzeczywistych, bo osobnego środowiska najczęściej nie ma. Rozgałęzienia i warunki szybko robią się nieczytelne dla kogoś, kto tego nie budował.

Kiedy platforma zewnętrzna

Przy integracjach z systemami firmowymi i przy przepływach obejmujących wiele narzędzi. Wtedy dedykowane rozwiązanie wygrywa.

Granicą jest zwykle moment, w którym przepływ musi sięgnąć do programu handlowego, do sklepu albo do bazy danych. Wtedy potrzebna jest obsługa błędów, ponawianie i podgląd tego, co się wykonało. Warto jednak najpierw sprawdzić, czy nie mnożymy narzędzi ponad potrzebę, o czym mówi tekst o nadmiarze narzędzi.

Kto to buduje

Osoba z działu, którego dotyczy proces, nie dział techniczny. Narzędzia są na tyle proste, że to działa, pod warunkiem opisania przepływu.

Opis powinien mieścić się na jednej stronie: co uruchamia przepływ, jakie warunki są sprawdzane, co się dzieje w każdym przypadku i kto ma zostać powiadomiony, gdy coś pójdzie inaczej. Bez tego powstaje przepływ, który robi coś niejasnego i którego nikt nie chce ruszyć.

Ewidencja

Przepływy zbudowane przez pracowników znikają razem z nimi. Spis z właścicielem jest konieczny.

Spis powinien zawierać nazwę, przeznaczenie, konto, na którym przepływ działa, i osobę odpowiedzialną. Przepływ uruchamiany z konta osobistego przestaje działać przy likwidacji tego konta, więc dla przepływów istotnych lepiej użyć konta technicznego albo skrzynki wspólnej.

Kiedy nie automatyzować

Proces wykonywany rzadko i za każdym razem inaczej nie nadaje się do automatyzacji. Nie nadaje się też proces, którego nikt nie potrafi opisać krok po kroku, bo automatyzacja utrwali wtedy bałagan zamiast go usunąć.

Zobacz też

Zadzwoń22 378 48 59