Dostęp do bazy danych Comarch

Ceglane sklepienie nad schodami do piwnicy

Baza jest dostępna technicznie, co nie znaczy, że wszystko wolno. Warunki wsparcia bywają tu bardziej restrykcyjne niż możliwości techniczne.

Odczyt

Podstawa raportów, integracji i kontroli. Bezpieczny, o ile wykonywany na koncie bez prawa zapisu.

To najczęstszy powód sięgania po bazę i zwykle uzasadniony. Pytania, na które standardowe zestawienia nie odpowiadają, opisuje szerzej temat zestawień poza standardem. Odczyt nie zmienia niczego w danych, więc największym ryzykiem jest tu obciążenie systemu, nie utrata spójności.

Zapis

Pomija logikę systemu, kontrole i powiązania. Zmiana dokonana bezpośrednio potrafi rozsypać rozrachunki albo rejestry podatkowe.

Problem polega na tym, że jeden zapis rzadko dotyczy jednego miejsca. Zmiana danych dokumentu pociąga za sobą powiązania, sumy kontrolne i wpisy w rejestrach, o których osoba z zewnątrz nie wie. Skutek bywa odroczony: wszystko wygląda dobrze przez tydzień, a rozjazd wychodzi przy zamknięciu okresu, gdy trudno już ustalić przyczynę.

Warunki wsparcia

Ingerencja w dane bezpośrednio może oznaczać utratę pomocy producenta. To argument mocniejszy niż samo ryzyko techniczne.

Warto sprawdzić to przed pierwszą próbą, a nie w momencie zgłaszania awarii. Zasady bywają różne dla odczytu i dla zapisu, więc pytanie należy zadać wprost i zapisać odpowiedź.

Uprawnienia

Osobne konto, wyłącznie do odczytu, ograniczone do potrzebnych obszarów. Korzystanie z konta administracyjnego jest niepotrzebnym ryzykiem.

Osobne konto ma jeszcze jedną zaletę: widać, co przez nie przechodzi. Gdy raport zaczyna obciążać system, wiadomo, skąd pochodzi zapytanie. Przy wspólnym koncie administracyjnym każde takie ustalenie zaczyna się od zgadywania.

Obciążenie systemu

Zapytanie odczytujące pełną historię potrafi spowolnić pracę wszystkim użytkownikom. Ciężkie zestawienia lepiej uruchamiać poza godzinami pracy albo na kopii bazy odświeżanej w nocy. Wtedy trzeba tylko pamiętać i wyraźnie oznaczyć, na jaki moment dane są aktualne.

Zmiany struktury

Aktualizacje przebudowują tabele. Rozwiązania oparte na bezpośrednim odczycie wymagają sprawdzenia po każdej wersji.

To jest ukryty koszt tej drogi. Raport działający bez zarzutu przez rok potrafi po aktualizacji zwrócić wynik niepełny, i to bez żadnego komunikatu o błędzie. Dlatego lista rozwiązań opartych na bezpośrednim odczycie powinna być częścią ewidencji sprawdzanej przy każdym przejściu na nową wersję.

Alternatywa

Tam, gdzie potrzebny jest zapis, właściwą drogą są mechanizmy przewidziane przez producenta. Wolniejsze i bezpieczne.

Różnicę między dostępnymi drogami przekazywania danych opisuje wymiana danych z innymi systemami. Reguła praktyczna jest prosta: czytać można bezpośrednio, pisać wyłącznie przez mechanizmy systemu.

Kiedy nie warto sięgać po bazę

Gdy to samo da się uzyskać narzędziami wbudowanymi. Gdy w firmie nie ma nikogo, kto utrzyma takie rozwiązanie po odejściu autora. Gdy potrzeba jest jednorazowa — wtedy taniej jest wyeksportować dane i policzyć je poza systemem niż budować coś, co trzeba będzie pilnować przy każdej aktualizacji.